"Nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie"

"Nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie"
Różne są drogi współczesnej ewangelizacji.  Ekstremalna Droga Krzyżowa jest jednym z wielu sposobów dotarcia do współczesnego człowieka. Już sama nazwa wzbudza dreszczyk emocji. Ekstremalna, bo w nocy dystans 44 km - wersja dla Warszawy, a dla  Krakowa 50 km. I to wszystko w jedną noc, jedyny odpoczynek na poszczególnych stacjach Drogi Krzyżowej. Kilkuosobowe grupki same rozważają stacje i niosą duży brzozowy krzyż. W tegorocznej, pierwszej edycji warszawskiej wzięło udział ponad 200 osób.

Pytanie, po co iść, po co walczyć ze swoją słabością, mrozem dochodzącym nad ranem do -16 stopni? Ok. 7:00 rano, kiedy nasza grupka przeszła już Drogę Krzyżową po 9 godzinach szybkiego marszu , oddała krzyż i zbierała się do powrotu do Warszawy, to zdecydowała sie wejść na chwilę do piekarni. Wtedy starsza sprzedawczyni spytała się po co to robimy, tyle wysiłku, tyle bólu. I tak naturalnie z siebie odpowiedzieliśmy jej " Co się nie robi dla Pana Boga". I wtedy sobie uświadomiłam, że właśnie dla kogo to zrobiłam, myślałam, że dla siebie, żeby sobie coś udowodnić, ale ten 9-godzinny marsz przeformował nasz cel drogi. Drugą ważną rzeczą było wsparcie grupy, nikt z nas pewnie nie dotarłby do celu, bo kryzys dotknął każdego z nas. Czasami trzeba wejść na szczyt  góry, po to aby siebie zmienić, aby stać się zdobywcą.

"Dzielimy się więc na ludzi, którzy widzą w swoim życiu sens i tych, którzy nie widzą. Ci którzy sensu nie widzą, nie mają powodów, by bardziej się angażować. Brakuje im motywacji wewnętrznych. Zaś ci, którzy widzą sens, także dzielą się na dwie grupy . Jedna widzi sens, ale tym ludziom nie chce się aż tak angażować. Chcieliby bez większego wysiłku. I pozostają najwyżej kibicami lub zgorzkniałymi czytelnikami codziennych gazet z wyraźnym nawykiem obrażania się na innych.

Wreszcie jest grupa osób, która odkryła sens i postanowiła za nim pójść. To ludzie z misją. Wiedzą po co żyją i chce im się żyć. Co więcej, widzą cele i je realizują. Dzięki nim świat staje się lepszy"
Ekstremalna Droga Krzyżowa 2013. "Misja".

I tego życzę nam wszystkim na tegoroczne Święta Wielkie Nocy. Bądźmy ludźmi z misją, a siłę czerpmy od Niego - Zmartwychwstałego Jezusa.

Dodaj nowy komentarz

Refresh Type the characters you see in this picture. Wpisz znaki które widzisz na obrazku; jeśli nie możesz ich przeczytać, kliknij przycisk "Podgląd", zostanie wtedy wygenerowany nowy obrazek. Wielkość liter nie ma znaczenia.  Przełącz na weryfikację głosową.